Drukuj

Protokół XXXIX/2021

z XXXIX Nadzwyczajnej Sesji Rady Powiatu w Jaśle

odbytej w dniu 8 lutego 2021 r. o godz. 15.30

 

Ad. 1. Otwarcie Sesji.

Sesję otworzył Przewodniczący Rady Powiatu Robert Snoch.

Przewodniczący poinformował, że sesja przeprowadzona będzie z umożliwieniem zdalnego trybu odbycia posiedzenia, z wykorzystaniem środków porozumiewania się na odległość, z przedstawionym porządkiem obrad.

Przewodniczący powitał obecną na obradach, łączącą się zdalnie, panią Wicewojewodę Podkarpacką Jolantę Sawicką, przybyłych radnych Rady Powiatu w Jaśle oraz tych łączących się drogą online, Zarząd Powiatu w Jaśle, Naczelników, Dyrektorów i  Kierowników jednostek organizacyjnych, uczestniczących również w sesji zdalnie.

Ad. 2. Stwierdzenie prawomocności obrad.

Przewodniczący poinformował, że zgodnie z listą obecności podpisaną przez 8 radnych oraz na podstawie liczby zalogowanych radnych do zdalnego systemu w ilości 13, stwierdził, że w posiedzeniu bierze udział 21 radnych, obrady są prawomocne.

Przewodniczący poinformował, że na prośbę pani Wojewody Podkarpackiej, w pilnym temacie, w związku z kampanią informacyjną, związaną z  wdrażanym Narodowym Programem Szczepień przeciw Covid-19, a  za zgodą Zarządu Powiatu w Jaśle, czyli wnioskodawców zwołania XXXIX nadzwyczajnej  sesji Rady Powiatu w Jaśle, poprosił panią Wicewojewodę Jolantę Sawicką, o zabranie głosu w niniejszym temacie.

Głos zabrała pani Wicewojewoda Podkarpacki Jolanta Sawicka, która przedstawiła Narodowy Program Szczepień przeciw Covid-19. 

Kolejny przybyły na sesję radny podpisał listę obecności.

Następnie przewodniczący przedstawił wniosek o zwołanie Nadzwyczajnej Sesji Rady Powiatu w Jaśle.

WNIOSEK O ZWOŁANIE SESJI

Na podstawie § 13 ust. 2 Statutu Powiatu Jasielskiego, Zarząd Powiatu w Jaśle zwraca się z prośbą o zwołanie Nadzwyczajnej Sesji Rady Powiatu w Jaśle, z następującym porządkiem obrad:

  1. Otwarcie sesji.
  2. Stwierdzenie prawomocności obrad.
  3. Wybór Komisji Wnioskowej.
  4. Podjęcie uchwał w sprawie:
    a) zmiany Uchwały budżetowej Powiatu Jasielskiego na 2021 rok,
    b) zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Jasielskiego na lata 2021 – 2027.
  5. Zamknięcie obrad.

UZASADNIENIE

Konieczność zwołania Nadzwyczajnej Sesji Rady Powiatu w Jaśle wynika z upływającego w dniu 12 lutego 2021 roku terminu złożenia wniosku do Ministra Infrastruktury o środki finansowe z rezerwy subwencji ogólnej budżetu państwa na zadanie inwestycyjne pn. „Budowa mostu przez rzekę Jasiołkę wraz z połączeniem dróg powiatowych Nr 2510R i Nr 2511R”.

Ad. 3. Wybór Komisji Wnioskowej.

Przewodniczący Robert Snoch  zgłosił do Komisji Wnioskowej

radnych: Jan Muzyka, Stanisław Pankiewicz, Ryszard Lisowski.

Zgłoszeni radni wyrazili zgodę na pracę w Komisji Wnioskowej.

Przewodniczący zarządził głosowanie nad wyborem członków Komisji Wnioskowej.

W głosowaniu brało udział 22 radnych.

- za wyborem zaproponowanego składu Komisji Wnioskowej głosowało 22  radnych.

Skład Komisji został uchwalony.

Ad. 4. Podjęcie uchwał w sprawie:

Ad.4a. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany uchwały budżetowej Powiatu Jasielskiego
na 2021 r. (Druk Nr 270). Wraz z Autopoprawką.

Przewodniczący poprosił panią Teresę Połeć Skarbnik Powiatu o wprowadzenie.

Głos zabrała Skarbnik Powiatu Jasielskiego Teresa Połeć, która omówiła projekt uchwały Rady Powiatu w Jaśle w sprawie zmiany Uchwały budżetowej Powiatu Jasielskiego na 2021 rok. Wraz z Autopoprawką.

Przewodniczący otworzył dyskusję.

Radny Janusz Przetacznik- jeżeli chodzi o pierwszy projekt uchwały, to znaczy druk 270
z autopoprawką. Poza tym, że nie otrzymaliśmy tej autopoprawki, sprowadzałem w tym momencie pocztę i skrzynkę, nie mamy tej autopoprawki. Rozumiem, że sobie ręcznie możemy wprowadzić. Co do projektu uchwały można by powiedzieć, jest poprawnie zredagowana pod względem ustawy o finansach publicznych, do niej nie mam uwag. Natomiast mam zasadniczą uwagę dotyczącą tego konkretnego zadania. M.in. tutaj skreślamy zadanie, które było zadaniem wieloletnim, dwuletnim. Przewidzieliśmy na to zadanie kwotę
2 mln złotych. Przyjmując wcześniej to zadanie do realizacji, w tym 2021 roku, to kwota niecałe 900 tys. zł, dokładnie to 852 tys. Kontynuując swoją wypowiedz, rezygnujemy
z zadania wieloletniego na rzecz rocznego, zwiększając te wydatki prawie do 6 mln 900 tys. zł. Chciałbym wrócić do tego zadania, ponieważ po raz pierwszy znowu otrzymujemy temat inwestycyjny pod szyldem zmiany wieloletniej prognozy finansowej, bądź uchwały budżetowej, gdzie o dużych zadaniach, tak naprawdę, tylko przez pryzmat tych zmian dyskutujemy. Przypomnę, że przymierzaliśmy się do tego tematu od 2019 roku. Pierwszą uchwałę, którą podejmowaliśmy, która przybliżała nas do tego zadania, to przypomnę był 26 sierpnia 2019 roku, gdzie m.in. zaliczaliśmy do kategorię dróg powiatowych ulice Żniwną, Towarową oraz Hankówka. Jak się okazało później było to przygotowanie do kolejnej uchwały dotyczącej m.in. budowy dwóch mostów. Przypomnijmy 14 października 2019 r. pojawia się temat dotyczący uchwały podjętej przez nas w zakresie przystąpienia do budowy mostu na rzece Jasiołce, łączącego osiedla Sobniów i Hankówka w Jaśle. To zadanie, które właśnie skreślamy, czy odstępujemy od jego realizacji i budowa mostu na rzece Ropie
w miejscowości Przysieki. Te dwa zadania przypomnijmy planowaliśmy 14 października 2019 roku w formie uchwały intencyjnej, mieliśmy do tematu wrócić. M.in. wtedy w protokole sesji z tego 14 października m.in. mogliśmy się po raz pierwszy dowiedzieć czemu to ma wszystkiemu służyć, pan starosta m.in. cytuję jego wypowiedz na temat tej nowej drogi powiatowej „.. więc ta droga przechodziłaby obok śmietniska za Jasiołką, czyli teren nie zurbanizowany, nie przeszkadzałaby ta droga mieszkańcom. Mówimy oczywiście o drodze kategorii „Z” w przyszłości. Na dzień dzisiejszy byłaby to droga lokalna o ograniczonym tonażu, ponieważ ulica Żniwna musiałby być dostoswana lub możemy rozważyć włączenie naszej drogi powiatowej, ale już w miejscowości Wolica, czyli z pominięciem ulicy Żniwnej. …” Przypomnijmy ulicę Żniwną, zmieniliśmy w sierpniu na kategorię drogi powiatowej. Teraz mamy zupełnie coś innego. 10 lipca już 2020 roku, ponieważ nie mogliśmy się doczekać żadnej informacji na temat tych zadań, zadałem zapytanie panu staroście. Zapytanie nr 18 dotyczyło realizacji peronu Jasło-Sobniów, bo jak się okazało na tej sesji, ta realizacja tej drogi, tego mostu, dotyczy tylko i wyłącznie można by tak powiedzieć realizacji peronu Jasło-Sobniów i m.in. podpisanego porozumienia. Wtedy po raz pierwszy, pewnie jako jedyny z radnych otrzymałem koncepcję przebiegu tej drogi, czyli między dawnym wysypiskiem miejskim, a aktywnym jeszcze wysypiskiem w skrócie nazwijmy to tak rafinerii Jasło i włączeniem, takim małym niby łączniczkiem do ulicy Ceramicznej powyżej, czy wzdłuż nastawni można by tak powiedzieć, czy poniżej nastawni. Stąd wypowiedzi pana starosty m.in. w tej materii, czy w tym temacie były m.in. takie o dużym, czy wysokim nasypie, koniecznym do realizacji. Jeżeli ktoś tam był w terenie, a pan radny Jan Muzyka określił, że był na rowerze, to wysokość nasypów od 2 do 4 m staje się uzasadniona. 19 czerwca, odbyła się sesja nadzwyczajna, gdzie m.in. te tematy poruszaliśmy, mówiliśmy o centralnym porcie komunikacyjnym, o porozumieniu, tutaj mam znowu wypowiedź, to jest protokół XXVI, pana starosty, nie będę go cytował. Mamy kolejną kwestię m.in. poruszałem to 7 sierpnia i 28 sierpnia, pomimo wystąpień, pan starosta do dnia dzisiejszego radnym nie przekazał treści porozumienia mimo, że o to wnioskowałem 7 i 28 sierpnia ubiegłego roku. Przypomnijmy 31 sierpnia odbyła się sesja Rady Miejskiej, która m.in. podejmowała kwestie związane z zawarciem porozumienia i nieodpłatnym przekazaniem, części terenów będących własnością miasta Jasła, czy samorządu miejskiego na rzecz ewentualnie tychże peronów. Przypomnijmy wtedy tutaj znamienne słowo z 7 sierpnia, że Zarząd zwykle mówi prawdę,
to powiedział jeden z członków Zarządu na 18 stronie protokołu można to dokładnie przeczytać, kto to powiedział, ale do czego zmierzam. Samorząd miejski opublikował treść porozumienia, my do tej pory, czyli do lutego, do dnia dzisiejszego treści porozumienia nie mamy, nie wiemy z jaką materią mamy do czynienia. Chciałbym wrócić do naszego ostatniego posiedzenia komisji rozwoju, które odbyło się pod koniec stycznia br., gdzie m.in. były tematy inwestycje, te które w przyszłości mogą nam pomóc, czyli mówiliśmy o tzw. obwodnicy zachodniej miasta Jasła i również obwodnic miast w kierunku Pilzna, Tarnowa, ale również m.in. o łączniku do tej nowej drogi krajowej oraz do drogi KG2. Jakież było moje zaskoczenie, po raz pierwszy mówiliśmy o kompleksowym rozwiązaniu tego łącznika,
a nie natomiast o tym projekcie, który otrzymaliśmy w czerwcu jako komisja rozwoju, mówiący o włączeniu się tego łącznika do ulicy Żeromskiego, bardzo fatalnego rozwiązania planistycznego, bo cały ciężar kosztów i rozładowania ruchu komunikacyjnego w mieście Jaśle spadałby na samorząd miejski. W związku z tym moje pytanie dotyczyło, przede wszystkim i było do pana starosty kierowane, kiedy będziemy znać tak naprawdę kwestie związane z rozwojem naszego powiatu, przede wszystkim w kategoriach strategicznych,
a nie tylko i wyłącznie wyrywkowo, poprzez zmiany uchwały budżetowej, bądź wieloletniej prognozy finansowej. Wręcz z szokiem, czy z dużym zaskoczeniem usłyszałem 28 stycznia, że środki pomocowe z Unii Europejskiej, które mam nadzieję, tak uważam, że Sejm bez żadnych kłopotów powinien ratyfikować, zostaną skierowane na rozwój PKP, a tak naprawdę nikt nie zapytał samorządu przedsiębiorców, czy tak naprawdę, to jest główny kierunek, który pozwoli nam wyjść,  powiatowi, przedsiębiorcom z covidu, z pandemii, o której mówiła pani wojewoda. W związku z tym naprawdę trzeba się zastanowić, czy miastu Jasłu jest potrzebna kolej? Nie będę tu cytował pana starosty z tych protokołów, przypomnijmy to jest protokół nr XXVII, XXVIII, XXIX z 2020 roku dotyczących PKP, bocznic, trasy 166 Jasło - Dębica
i jakim przedsiębiorstwom, czy jakiemu przedsiębiorstwu ma to służyć? Natomiast środki finansowe, które miały być przeznaczone na walkę z covidem, czy odbudowanie gospodarki po covidzie w 100 % zostaną skierowane jak się dowiedzieliśmy na PKP, a nie naprawdę na jasielskich przedsiębiorców. Naprawdę prosiłbym, abyśmy o tych tematach rozmawiali razem, wspólnie zasięgnęli opinii, może również  i przedsiębiorców, bo tak naprawdę nie jest tu problemem transport węgla, czy olejów opałowych. My powinniśmy się zastanowić w jaki sposób rozwijać nasz samorząd powiatowy. Jeżeli popatrzymy na ulicę Żniwną, to jeżeli nie zbudujemy i nie poprawimy parametrów ulicy Żniwnej, to tak naprawdę wybudujemy tylko
i wyłącznie most do peronu w Jaśle. Łącznik z ulicą Ceramiczną, czyli tam dokąd dojeżdżamy do składowiska odpadów pozostałych i tzw. niebezpiecznych rafinerii Jasło, praktycznie będzie ograniczony do rowerów, bądź ewentualnie samochodów osobowych
z ograniczonym  ruchem, z uwagi na to, że mamy na trasie dwa przepusty, czy przejazdy kolejowe, jeden o wysokości max 2 m drugi 2,20 i które przy wypadku opadów są dość często zalewane, stąd naprawdę zwracam się do pana starosty, że jeżeli mówimy o rozwiązaniu, to mówmy o rozwiązaniu kompleksowym, które ma ułatwić kontakt osiedla Sobniów  
z pozostałą częścią miasta, a nie peronem PKP i realizujmy te zadania dla miasta, a nie dla  kolei.

 

Radna Ewa Wawro -  trudno jest mi dyskutować na temat tego, jaką decyzję mam podjąć, skoro nie mamy generalnie żadnych informacji o tym przedsięwzięciu, które chcemy realizować. Zapytają mieszkańcy, pani radna, proszę nam powiedzieć, dlaczego most, który miał być wcześniej budowany, w tej chwili nie będzie budowany? Będzie inny budowany, czy to będzie ten sam, tylko chodzi o tę zmianę drogi? Proszę nam powiedzieć, którędy będzie przebiegała ta droga? A co będzie z połączeniem z ulicą Żeromskiego? Ja jako radna świecę oczami, bo to będziemy głosować dzisiaj. Czy mam powiedzieć, że może się dzisiaj na sesji czegoś dowiemy? Generalnie pan radny Janusz Przetacznik, jest chyba jedynym radnym, który jak widać ma tak szerokie informacje i szeroką wiedzę na temat tego przedsięwzięcia, ale chyba tylko dlatego, że naprawdę dzięki swojemu zaangażowaniu i uporowi takie informacje zdobył. A my chyba, jako radni, powinniśmy takie informacje dostać od Zarządu, po to, żebyśmy mogli wcześniej jeszcze je przedyskutować, żebyśmy się dowiedzieli, dlaczego takie akurat rozwiązanie jest lepsze? W jaki sposób będzie się to korelowało
z zadaniami miasta? Żadnych takich informacji nie mamy. Dlatego z góry mówię, będę przeciwna tej uchwale. Nie dlatego, że jestem przeciwna budowie mostu, absolutnie nie. Nawet nie dlatego, że jestem przeciwna budowaniu jakichkolwiek dróg, bo jestem za budowaniem dróg, ale zastanowiłabym się bardzo mocno, czy o to mi chodzi jako mieszkańcowi Jasła i radnemu występującemu w imieniu mieszkańców miasta Jasła. Czy dla nas lepszym rozwiązaniem jest, wydanie pieniędzy na budowę jakiegoś łącznika tylko
i wyłącznie, czy lepiej te pieniądze przeznaczyć na budowę obwodnicy? Czegoś co rozładuje korek w mieście? Podkreślam, będę głosowała przeciw, nie dlatego, że jestem przeciwna budowaniu mostu, tylko dlatego, że nie możemy być w ten sposób traktowani przez Zarząd. 

 

Radny Krzysztof Buba - tak samo jak tu kolega radny Janusz Przetacznik i koleżanka Ewa Wawro, też mam szereg wątpliwości i pytań. Pierwsze jakie się nasuwa, to w jaki sposób zostaną rozwiązane wszystkie sprawy związane z połączeniem ulicy Żniwnej, czyli naszej drogi 2510R z mostem? Co będzie z przejazdem kolejowym na ulicy Żniwnej? Co będzie
z następnym fragmentem drogi 2511R, czyli ulicą Towarową? Co będzie ze skrzyżowaniem
z  sygnalizacją świetlną ulicy Piłsudzkiego z ulicą Towarową? Nie mamy żadnych w tym zakresie informacji. Pan starosta, tak jak kolega radny Janusz Przetacznik zauważył, raczył nas tu poinformować, kreślił wizje różne przebiegu ulicy Żniwnej. Jak to będzie do końca niewidomo. Chciałbym wiedzieć, jak będzie rozwiązany układ komunikacyjny? Jak będą połączone te drogi z mostem? Czy planujemy przebudowę ulicy Żniwnej, bo bez tego, to ten most jest bez sensu. Jak ktoś nie wie jak wygląda przejazd na ulicy Żniwnej, to zapraszam, tam się dwa samochody w tej chwili nie wyminie. Nadal nie otrzymujemy, a prosiłem wiele razy na sesjach, żebyśmy otrzymali materiały związane z budową mostu. Jest projekt, chyba jest, skoro ogłaszamy przetarg. Z przetargu niewiele się można dowiedzieć, powinniśmy mieć materiały. Wiem, że to jest most drugiej klasy, droga klasy Z. Parametry powiedzmy, że mogą być wystarczające jak na drogę powiatową, a tak naprawdę niewiele wiemy, na dużo szczegółów nie ma odpowiedzi. Nadal twierdzę, że jest to na etapie planowania, za mało informacji i rozmów.                                                      

Starosta Jasielskie Adam Pawluś -  to jest ważna inwestycja dla miasta, jak również dla powiatu jasielskiego. Cieszę się, że są głosy, że jest zainteresujecie tą inwestycją.
Nie wszystko da się zrealizować na raz. Zadanie jest podzielone na etapy. Ten pierwszy etap najważniejszy, czyli połączenie ulicy Towarowej z ulicą Żniwną, jest w tym projekcie do przejazdu kolejowego. Dlaczego tylko do przejazdu kolejowego? To wynika z kilku uwarunkowań, po pierwsze zgłaszamy ten projekt do naboru, do rezerwy subwencji
i w ramach tego naboru możemy występować o 50% dofinasowanie. Inwestycję musimy rozliczyć do końca roku i długość dojazdów, czyli tych odcinków drogowych nie może przekraczać jednego kilometra i tak w tym przypadku jest. Odcinek tej drogi nie będzie przekraczał jednego kilometra. Dlaczego nie ma przejazdu w innym miejscu? Dlaczego nie realizujemy przejazdu kolejowego? Ponieważ w terenie zamkniętym, inwestycje realizują podmioty, które uzgadniają to z PKP linie kolejowe. Trwa projektowanie tej linii do Zagórza
i m.in. zgłosiliśmy propozycję budowy przystanku Jasło-Sobniów w tamtym właśnie rejonie. Kilka dni temu otrzymałem informację, że PKP chce wyburzyć budynek stróżówki, ponieważ będzie równie elektryfikacja tej linii, to zostanie poszerzony również pas kolejowy
i ta szerokość tego przejazdu się zwiększy po przebudowie tej linii 108. Kiedy ona zostanie przebudowana, tego dokładnie nie wiemy, chociaż są takie zamiary, żeby to uczynić jak najszybciej, ponieważ jest realizowana inwestycja w Jedliczu. Inwestycja, która będzie miała znaczenie nie tylko dla powiatu krośnieńskiego, ale myślę, że dla Województwa Podkarpackiego i dla województw ościennych, ponieważ to jest duża bio rafineria, która będzie zużywać odpady biologiczne, przede wszystkim słomę, w późniejszym okresie kolby kukurydziane i wzrośnie przewóz towarów na linii Jasło-Trzebinia i inne miejscowości. Podpisaliśmy porozumienie z PKP i zobowiązaliśmy się do wykonania zjazdu z tej drogi do budowanego parkingu przez miasto Jasło, to był warunek, że Polskie Linie  Kolejowe zrealizują tą inwestycję. Inwestycje za ponad mln złotych, czyli przystanek Jasło-Sobniów, który umożliwi przejazd pociągów intercity na kierunku do Rzeszowa, bez możliwości wjeżdżania do Jasła, bo wjeżdżanie do Jasła wiąże się z przestawieniem czoła, a to są koszty czasowe i związane z przeglądem hamulców, to jest około 20 do pół godziny straty czasu. Takie są warunki techniczne, więc warto zaryzykować z tym zjazdem, który nas obciąża, to nie jest wielki wydatek, natomiast koleje zrealizują ten przystanek Jasło-Sobniów. Toczyliśmy wiele rozmów z PKP w sprawie ewentualnie umiejscowienia przejazdu w innej lokalizacji. Nie udało się, pozostaje właśnie ta lokalizacja. PKP zamierza zlikwidować stróżówkę, oni tam mają problem, bo PKP jest podzielone na kilkanaście, czy ileś spółek, które zajmują się różnymi segmentami i spółka nieruchomości, próbowała sprzedać stróżówkę najemcom tego budynku, ale dzięki m.in. naszym działaniom wstrzymaliśmy tą sprzedaż i PKP, która inwestuje w linie elektryczną musi poszerzyć swój pas, ponieważ zmieniły się przepisy co do skrajni, więc muszą wejść w teren, na którym stoi obecnie ta stróżówka i nawet PKP zwróciło się o pomoc dla nas, ponieważ zaproponowali tym ludziom, czy tym lokatorom przejście do Tarnowca i nie wyrazili takiej zgody i my zamierzamy ewentualnie zaproponować im mieszkanie w zasobach naszych nieruchomości we Trzcinicy, ale jeszcze się nad tym zastanawiamy, czy tam są odpowiednie warunki techniczne. Jeżeli będą warunki techniczne to ewentualnie mogą sobie odświeżyć i ewentualnie nająć pomieszczenia w tych zasobach, które są w miejscowości Trzcinica, po dawnym pałacu, czy w innych budynkach, ale to oczywiście to my nikogo nie zmusimy do przejścia do tych lokali i głównie to jest problem PKP, nie nasz. Na pytanie, czy miasto Jasło potrzebuje linii kolejowej, czy przedsiębiorcy potrzebują linii kolejowej? Ja mogę odpowiedzieć tak, mamy olbrzymie magazyny, mamy rezerwy paliwowe w mieście Jaśle, mamy LOTOS Asfalt, mamy parafiny, dawną fabrykę sadzy. Do tych zakładów przyjeżdżają całe transporty kolejowe, to jest bardzo ważne, żeby pociągi miały krótszy i szybszy dojazd o większym tonażu, to jest niezwykle ważne. Mamy opinię wielu przedsiębiorców w tym temacie, popierających rozbudowę linii Jasło-Dębica wraz z łącznicami, bo przejazd do Krakowa się skróci do godziny 15 minut, pociągów intercity, do Rzeszowa 40 minut, również po modernizacji linia 25 przez Mielec może też stanowić alternatywny dojazd do Warszawy. To jest ważne, żebyśmy byli na szlaku, jeżeli my nie będziemy na szlaku, to nasze miasto będzie zamierać, bo tak jak prawdopodobnie w najbliższych 4, czy 5 latach  powstanie nowa przyspieszona droga 73 do Pilzna, może w przyszłości również będzie zjazd z autostrady i ten dojazd do autostrady będzie skrócony, to umożliwi lepsze skomunikowanie, inwestowanie  na naszych terenach, one staną się bardziej atrakcyjne. Natomiast potężna inwestycja jaką planuje PKN Orlen w Jedliczu to również szansa dla naszego powiatu, bo pracownicy z powiatu Jasielskiego będą mogli szukać tam pracy, bo rolnicy będą mogli sprzedawać odpady,
bo kadra, która kończy nasze szkoły również tam będzie mogła pracować. To jest niezwykle ważne, te kilkadziesiąt miejsc, nie wiem dokładnie ile tych miejsc będzie w Jedliczu, ale to będą dobrze płatane miejsca i to jest szansa, że również inne podmioty będą współpracować w kooperacji, że będą podwykonawcy pracować również na rzecz tej bio-rafinerii.
I mam nadzieję, że również tereny inwestycyjne na byłej rafinerii jasielskiej, po zakończeniu procesu tego łączenia Lotosu z Orlenem, również będą atrakcyjne, że tam są plany powstania nowych technologii recyklingowych, które również pozwolą na zatrudnienie młodych ludzi. Nie ma innej drogi, jak zwiększanie gospodarki, czy podmiotów gospodarczych o większym znaczeniu, wpływie i które będą szukać kooperantów w średnim sektorze, czy nawet
w małym sektorze. To jest niezwykle ważne, my mamy ponad 10% bezrobocie w powiecie jasielskim, kształcimy ponad 1000 młodzieży rocznie, to jest szansa, to jest kapitał ludzki
i jeżeli będziemy mieli dobre drogi, linie kolejowe, to jest szansa na to, żeby ci młodzi ludzie mogli zostać w tym powiecie, żeby mogli zostać w Jaśle, żeby się nasze miasto mogło rozwijać. Właśnie na tym posiedzeniu komisji, w której uczestniczyli również przedstawiciele miasta, oni zadeklarowali wsparcie dla inwestycji mostowej dla połączenia tych dróg powiatowych. Więc dziwie się, że pani Ewa Wawro nie wiedziała, że będziemy budować most. A po co żeśmy oddali dobrze wykończone ulice w centrum miasta, żeby przejąć zdezelowane ulice, po co?  Po to, żeby poprawić, żeby przenieść część ruchu lokalnego właśnie na to nowe połączenie. Żeby wschodnia cześć i południowa część powiatu jasielskiego miała lepszy dostęp do dzielnicy przemysłowej, do szpitala, Komendy Powiatowej Policji. Tu chciałbym podziękować panu Bogdanowi Rzońcy za to, że zabiegał, wielokrotnie z nim byłem u ministra spraw wewnętrznych i udało się 35 mln zł, nowoczesna komenda, najnowocześniejsza w województwie podkarpackim z piękną strzelnicą, celami. Nie z takim jak ja siedziałem kilkadziesiąt lat w Rzeszowie, gdzie był kubeł w kącie
i przyjaciele, niektórzy, naszych radnych właśnie mnie tam wsadzili do tego. Dzisiaj obrońcy demokracji. Tak smród z kubła, do którego fekalia trzeba było wrzucać i koc, który był tak brudny, że do końca życia nie zapomnę tego brudu, tego smrodu i tego wszystkiego, które się działo w 1982 roku. Tak wyglądała demokracja socjalistyczna dla młodego człowieka, prawnika, absolwenta UJ, a drugi absolwent UMCS pisał właśnie akty oskarżenia, które się okazały, że były nic nie warte, bo stan wojenny był wprowadzony bezprawnie, nawet
w świetle tego komunistycznego prawa.

Nie ma wątpliwości, że ulica Żniwna jest w fatalnym stanie i będziemy w dalszych etapach rozmawiać, co z tą ulica Żniwną zrobić? Będziemy rozmawiać panie radny Buba, czy nie przyjąć innego wariantu, bo mam takie głosy, żeby połączyć to skrzyżowanie ulicy Sobniowskiej z ulicą Floriańską bezpośrednio z przejazdem na ulicy Żniwnej. Również możemy rozmawiać z Gminą Jasło, czy nie zrobić jakiegoś łącznika w stronę Wolicy.
Należy o tym dyskutować, dlatego bardzo proszę o rozmawianie z mieszkańcami, żebyśmy wybrali jakiś wariant najlepszy, który będzie przenosił ten ruch lokalny z tych głównych ciągów, bo takie jest zadanie. Ja to zadanie realizuję od wielu lat, żeby budować alternatywne przejazdy, po to łączymy drogi powiatowe, żeby można było przejechać inną drogą, niekoniecznie krajową, bo kiedyś tak było, że tylko przez ulicę Kazimierza Wielkiego można było przejechać. Dwadzieścia kilka lat temu to m.in. ja, prosiłem pana Stanisława Zająca, ówczesnego wicemarszałka sejmu, żeby zmienić decyzję ministra finansów na dofinasowanie pewnych dróg i znalazło się wtedy dofinasowanie do mostu na Jasiołce i wtedy właśnie powstała alternatywa, że nie tylko ulicą Kazimierza Wielkiego, ale również ulicą Piłsudzkiego, można przejechać w Jaśle. Tych mostów w Jaśle potrzeba więcej, bo jeżeli nie będzie alternatywnych przejazdów lokalnych, to będziemy skazani na korki, na zatłoczenie na ciągach głównych, krajowych. To podjęliśmy się wielkiego zadania prawoskrętu. Podjęliśmy się budowy łącznika 992, od ronda do ronda. Chociaż mogliśmy powiedzieć, to nie nasze zadanie, bo to jest droga wojewódzka, co nas drogi wojewódzkie obchodzą? Co mnie obchodzi droga 993? Na którą włożyłem wiele pracy, jeździłem, przygotowałem wnioski na zabezpieczenie środków i dzisiaj 993 jest realizowana z programu transgranicznego Polska –Słowacja. To po co było tym się zajmować, po co było się zajmować drogą 73? To nie jest zadanie powiatu, ale to moja koncepcja przeszła, że droga krajowa 73 nie pójdzie starym śladem, przez ten słynny zakręt śmierci, bo powiedziałem, że jest to bez sensu wydawać 700 mln złotych po to, żeby jechać 50, czy 60 km/h przez Bukową w Kleciach. Udało się po wielkich dyskusjach i sporach. Udało się puścić przebieg drogi 73  wspólnie z wałem i dzisiaj okazało się, że Wody Polskie i drogi są u jednego ministra, a wtedy to były dwa oddzielne resorty. Nie było łatwo, jak byłem w Warszawie kilka razy i trwały dyskusje, spory. Nas nie interesują wały, bo my nie robimy drogi, a z kolei drogowcy mówią, nas nie interesują wały, bo my robimy drogi, ale kolizje powstają i trzeba te sprawy rozwiązywać. Również na tej drodze mamy kolizję z gazociągiem, z linią energetyczną i nie ma jeszcze wybudowanych wałów i to jest również zagrożenie dla mieszkańców, są obawy mieszkańców właśnie
z Hankówki, że most spowoduje spiętrzenie, że będzie ich zalewać, to są duże obawy
i bierzemy odpowiedzialność, również za ich bezpieczeństwo. Ta inwestycja jest bardzo droga, dlatego, że mieszkańcy osiedla Hankówka nie chcieli ulicą Hankówki, żeby szedł ruch tranzytowy, więc na prośbę radnych zmieniliśmy ten przebieg, żeby szedł po terenie nie zabudowanym, żeby biegł po terenie za śmietniskiem i na przedłużeniu ulicy Towarowej,
ale teraz trzeba się będzie dalej zastanowić, jak ten odcinek od torów kolejowych  do drogi powiatowej wykonać, w jakiej wersji? Czy rozszerzyć rzeczywiście tą ulicę Żniwną, czy ją zostawić w spokoju? Będzie to osiedlowa ulica, a ustalić inny przebieg? Na ten temat możemy dyskutować, również się spierać. Myślę, że będziemy brać pod uwagę, również głosy mieszkańców i na dzień dzisiejszy ta ulica Żniwna jeszcze mam nadzieję w tym roku będzie służyć do połączenia pojazdów i mieszkańców obu części miasta. Nie będzie pełnego ruchu towarowego, bo ta ulica Żniwna, chociaż tam chyba ciężarowe samochody jeżdżą na śmietnisko i nikt nie pyta się mieszkańców o to, chyba nie ma tam ograniczenia tonażowego, ale ja sobie nie wyobrażam takiego stanu tej drogi. Dlatego chciałbym, żeby tu dokładnie tą sprawę przemyśleć  i żeby zadbać i połączyć  interes lokalny i interes mieszkańców powiatu
i ewentualnie gości tych, którzy będą w tranzycie przejeżdżać przez nasz powiat.
Co do połączenia z drogą krajową 28, to nie jest takie proste, jeżeli wystąpimy do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad  o zmianę rozwiązań, połączeń, to może to trwać całe lata. Dlatego wzięliśmy się za prawoskręt, na przedłużenie drogi 992. Uzgodnienia
z kolejarzami trwały blisko rok czasu, my uzyskaliśmy dopiero na koniec roku pozwolenie
i pełne uzgodnienia wszystkich spółek kolejowych. Ta inwestycja to jest ponad milion złotych. Radni na sesji zaatakowali mnie, a co z lewoskrętem z drogi 28? Nie ma problemu, miasto Jasło może, wystąpić do Generalnej Dyrekcji i wykonać, poszerzyć pasy ruchu na lewoskręt i prawoskręt można bez, żadnego większego problemu przedłużyć o 150 m, możemy również to my zrobić, a możemy czekać aż zrobi to Generalna Dyrekcja. Nie ma problemu z przejęciem zadania, tak jak myśmy przejęli zadanie na prawoskręt i mam nadzieję, że powstaną oszczędności, przy realizacji tego mostu i z tych oszczędności również wykonamy prawoskręt wspólnie z miastem Jasłem. Miasto Jasło było tutaj reprezentowane przez pana burmistrza, przez przewodniczącego Rady pana Henryka Raka
i przewodniczącego komisji pana Dybasia i wszyscy popierają budowę tego mostu
i zadeklarowali, że wesprą nas. Nie wiem, czy wesprą nas w 25 %, ale mam nadzieję, że nas wesprą w 25%, ponieważ my chcemy uzyskać 50% dofinasowania. Trudno przewidzieć jak się potoczy historia tego mostu dalej, ale jeżeli nie przegłosujemy dzisiejszej uchwały, jeżeli nie złożymy wniosku, a jeszcze nie mamy pozwolenia budowlanego, jesteśmy w trakcie. Dzisiaj uzyskaliśmy pewne dokumenty i to pozwolenie prawdopodobnie na dniach będzie.
To wszystko toczy się na gorąco, więc bardzo bym prosił o takie podejście z dobrym pozytywnym nastawieniem, bo ja chyba najmniej będę jeździł przez ten most, ale mi zależy na tym, żeby te połączenia komunikacyjne, lokalne w Jaśle były dobre. Tak jak byliśmy krytykowanie za połączenie tzw. małej obwodnicy zachodniej Jasła, czyli Jareniówka-Trzcinica. Przydało się w okresie, gdy była przebudowywana droga 28, przydało się. Wielu pracowników nawet ze starostwa dojeżdża tamtędy, przyzwyczaili się i mówią, że to jest najszybsza droga dojazdu do miasta, bo jest tylko jedno światło na ulicy Mickiewicza, a tam światła na drodze 28, rzeczywiście spowalniają ten ruch i jest więcej samochodów tranzytowych. To jest ważne, żebyśmy wiedzieli jak dojechać drogami lokalnymi.
Jak bezpiecznie po tych drogach się poruszać i jak połączyć te drogi lokalne, żebyśmy zeszli
z dróg tranzytowych. Jakimś cudem się udało np. połączyć Desznicę ze Świątkową Wielką, naprawdę to jest wielkie osiągnięcie. Most i ponad 5 km drogi. Sam nie wierzyłem w to,
że się nam to uda, nawet sobie nie wyobrażałem, ale jest realizowana droga, piękna droga.  Mam nadzieję, że jeżeli wszyscy się pozytywnie nastawimy do budowy tego mostu, że poprzemy budowę tego mostu, to nam się uda i w grudniu będziemy świętować, będziemy przecinać wstążkę i myśleć już o kolejnym etapie, co z ulicą Żniwną? Co ewentualnie z drogą 28 jak zwiększyć jej przepustowość, czy zwiększyć możliwość selekcji ruchu na ulicy Towarowej? Tego ja nie wiem, na to pytanie dzisiaj nie odpowiem, ale najważniejsze, żebyśmy na dzień dzisiejszy zdążyli z projektem, dowieźli go do Warszawy, bo do 12 musi być doręczona uchwała wraz z pozwoleniem budowlanym.

Radna Ewa Wawro -  nie będę komentować i odnosić się do tego, bardzo kwiecistego odwoływania się pana starosty do roku 1982, stanu wojennego i do tych bardzo wzniosłych etapów z życia pana starosty, bo akurat te opowieści zajęły bardzo dużo miejsca w tej dyskusji. Też chciałam podkreślić, że zarzut, iż nie wiedziałam o budowie mostu jest bezpodstawny. Nie wiem skąd pan starosta coś takiego wywnioskował? Ja w swojej wypowiedzi chciałam podkreślić jedno i to podkreślałam, że po raz kolejny jesteśmy zaskakiwani inwestycjami, decyzjami, które mamy podjąć na szybko, w ostatniej chwili. Dzisiaj jest 8 do 12 mamy podjąć tak szybkie decyzje. Czy dowiedzieliśmy się o tym dopiero wczoraj? Czy dwa dniu temu? Proszę mi powiedzieć, jeżeli jest tyle argumentów mówiących za, jeżeli to jest tak bardzo ważna inwestycja, mówię o drodze w tej chwili, to czy nie powinniśmy o tym rozmawiać wcześniej? Czy nie powinniśmy znać szczegółów, wszystkich tych informacji, żebyśmy mogli przekonać i rozmawiać z mieszkańcami, że tak to nam właśnie jest potrzebne? Czy miejscem do prowadzenia tego typu rozmów i przekonywania nas, jest dzisiejsza sesja w momencie, gdy mamy podejmować decyzję? Czy nie powinniśmy tego przedyskutować wcześniej? Tylko o tym panie starosto mówiłam.

Radny Krzysztof Buba-  panie starosto, chciałem przypomnieć, że w grudniu 2018 roku, pisałem interpelację na temat mostów. Polecam lekturę tej interpelacji, myślę że się tutaj zrozumiemy bardzo dobrze, przypomnę panu też, że głosowałem osobiście za prawie wszystkimi pana wnioskami o drogi, mosty itd. To, że jestem krytyczny w stosunku do pewnych działań, Zarządu i pana, to nie znaczy, że ich w pewnym sensie nie wspieram. Nadal nie wiemy jak będzie wyglądało połączenie ulicy Żniwnej z mostem, to kiedy będziemy to wiedzieć, jak oddamy most i zaczną się tam robić korki, problemy komunikacyjny itd.?
Czy powinniśmy już mieć wypracowaną koncepcję, co chcemy z tym zrobić? Podobne jest
z ulicą Towarową i drogą krajową 28. Przypomnę panu, że mówiłem o lewoskręcie łączniku na Kasprowicza. Co mamy? Nic nie mamy do tej pory. Dowiaduję się na ostatniej komisji, że będzie chyba budowane rondo? To gratulacje, ciekawe, kiedy coś tam będziemy działać, żeby usprawnić ten ruch jak wprowadzimy ten prawoskręt, podejmujmy działania, które zmierzają do tego, żeby to wszystko usprawnić. Tu pan będzie miał na pewno moje poparcie, ale nie odkładajmy tego w czasie. Jeszcze panu zwrócę uwagę na jedną rzecz. Mówi pan tak
z uczuciem i z troską o nasz powiat jasielski, na temat rozwoju tego powiatu itd. Mamy strefę ekonomiczną w Warzycach, jak mówiłem o tym, że może ten most tam by był bardziej potrzebny, to nikt nie słuchał. Zdecydował pan, że chce budować most w ciągu ulicy Żniwnej i Towarowej. Przypomnę panu, że głosowałem za tym, ale ja chcę wiedzieć jak będzie się odbywał ruch? Czy docelowo będzie to ruch powyżej 3,5 tony czy, do 3,5 tony, bo co nam to da, że zbudujemy most i będzie tylko ruch dla samochodów osobowych? Ja chciałbym wiedzieć, jaki będzie docelowy przebieg ulicy Żniwnej i jak będzie wyglądał przejazd przez linię kolejową?

Radny Jan Urban- bardzo uważnie wsłuchałem się w kwieciste przemówienie, pana Adama Pawlusia Starosty Jasielskiego. Opowieści, nie chcę je nazwać, żeby nie krzywdzić, bo on jest do tego przekonany, więc zbawienny wpływ kolei na rozwój itp. rzeczy, co według obecnych trendów zupełnie odchodzi do przeszłości, ale sam pan starosta powiedział. Nie zdążyłem już tego wynotować, że to się okaże, że jeszcze nie wiemy, zbyt wiele niewiadomych. Ja wiem, że pan starosta w te rejony się nie zapuszcza. Jak my mamy odpowiedzieć ludziom bezpośrednio zaineresowanym, jaki jest planowany przebieg, jak będzie docelowe rozwiązanie? A my dzisiaj jesteśmy w sytuacji takiej, że budujemy most i tutaj cytuję za panem starostą: „to się okaże”. To wydajemy masę pieniędzy, nie mając koncepcji docelowego rozwiązania problemu. W jaki sposób będą uczestnicy przeprawy mostowej,
na rzeczonym wybudowanym moście, włączać się np. w drogę krajową? Jak to będzie wyglądało jeżeli chodzi o ruch przez ulicę Towarową, włączenie się do 28-ki, którędy to będzie szło? Sam pan starosta powiedział, są przeszkody typu słupy energetyczne, tam jest posterunek gazowy, czy jakoś tak, nie wiem jak to się fachowo nazywa, więc wy dzisiaj budujecie na środku most, „a później się okaże” cytuję za panem starostą. Może trzeba będzie jeszcze chwilę jeździć Towarową w tym wydaniu tak, ale ja się pytam jak z tej strony od strony Hankówki od osiedla Hankówka. Jakie macie koncepcje jak to będzie rozwiązane? Daleki jestem od krytyki, takiego krytykanctwa jeżeli chodzi o działania uzupełniające ruch komunikacyjny, ale na miłą biedę jeżeli wy nie wiecie docelowo jak to będzie wyglądało
i będziemy podejmować decyzję o wybudowaniu obok śmietniska tej przeprawy mostowej,
a później się zobaczy? Przecież tam są ciężkie pieniądze, zobaczcie jaki tam jest zapis
w budżecie i co my ludziom odpowiemy jak ktoś zapyta? To mam ich odsyłać w takim wypadku, bo jak pan łaskawie stwierdził, może nawet będziemy się konsultować
z mieszkańcami tamtych terenów. Myślę, że służebna rola i wola suwerena, tak modna w pańskim ugrupowaniu,  winna mieć również tutaj zastosowanie. I co my dzisiaj odpowiemy tym ludziom? Dobra zrobiliście most, a później od tego mostu co, jak pójdą połączenia?
Ja podniosę rękę za każdym rozwiązaniem, które będzie służyło społeczności lokalnej, które spowoduje rozwój, nieważne czyja to będzie inicjatywa, ale niech wiemy, jak to ma wyglądać? Panie starosto mam takie wrażenie, że pan jest wielkim zwolennikiem rzeczonego przystanku pociągowego w Sobniowie i ten mościk jest tylko elementem całej tej zagrywki, żeby pchnąć ten przystanek kolejowy w Sobniowie, a później sam pan powiedział, się zobaczy jakoś to będzie, a może wymyślimy inny przebieg. Tak nie możemy robić, bo ludzie też się interesują, pytają. Przecież zwróćcie państwo uwagę, a starosta przecież sam o tym powiedział, jakie to może spowodować dodatkowe zagrożenie powodziowe? Jeszcze mamy
w pamięci czerwcową powódź i tragedię jakie miało tutaj całe osiedle Konopnickiej, Towarowa, a tym głównym sprawcą oprócz mocnej nawałnicy deszczowej, to było doskonale wiemy, przeprowadzenie tego łącznika i tego nikt nie zaprzeczy, bo zostało się zastoisko
i „nie daj Boże”, coś się stanie jeżeli w tamtym wąskim miejscu, jak pan starosta powiedział, nie ma obwałowania i będziemy mieli kolejne osiedle, które będzie się borykało z problemem zalewania, czy to w okresie przyborów czerwcowych, czy jeszcze innych okresów nawałnicowych. To co mnie najbardziej boli, to jest to, że wrzucamy duże pieniądze,
a później się zobaczy. Tutaj nie, żebym pana starostę atakował, tylko cytuje: „okaże się później”, zobaczymy itp. rzeczy. Jak my mając mandat zaufania społeczności lokalnej, wyglądamy w stosunku do ludzi, którzy nas pytają, budujecie most, a jak to będzie rozwiązane, jak to będzie szło? Nie wiemy. To jest tylko w głowie ojca powiatu, czyli starosty Adam Pawlusia. Tak nie może być.                                                                       

Radny Janusz Przetacznik -  chciałbym jeszcze na jedną rzecz zwrócić uwagę, niczym dalej  pociągnę temat. Dotyczący mostu na rzece Jasiołce. Przypominam, że ten most powstał
w drugiej kadencji samorządu miejskiego, pierwsza propozycja 1995 rok i moje rozmowy
z panem wojewodą Komornickim i w 1996 Rada Miejska przystępuje do uchwalenia MPZP  
i rozpoczęcia prac projektowych. W 1997 roku, zaczęliśmy go budować. Także jak wiadomo ojców sukcesu jest wiele. Już raz panu powiedziałem, kurtyną milczenia chciałbym zasłonić tą kwestie dotacyjną, ponieważ te kwestie są istotne i ważne, natomiast nie chciałbym wracać do tego skąd się te środki wzięły. Natomiast rozpoczęcie tych prac to jest drugi samorząd, przypomnijmy pierwszy samorząd to oczyszczalnia ścieków, natomiast drugi samorząd to ta nazwijmy to mini obwodnica po pasie kolejowym, czyli wzdłuż torów kolejowych, bo to była szansa, aby tą drogę wybudować tzw. południową z mostem na rzece Jasiołce. To tak tytułem, przypomnienia, że tak powiem pewnych spraw. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę i na to zwracałem uwagę na komisji rozwoju 28 stycznia, że pewne kwestie związane
z komunikacją, czy z przebiegiem, czy z rozwiązywaniem problemów komunikacyjnych, rozwiązują samorządy na szczeblu gminnym, poprzez uchwalanie: raz studium architektoniczno- urbanistycznym, drugi raz poprzez kwestie związane z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Przypomnijmy, że dla miasta Jasła studium zostało po raz pierwszy opracowane i przyjęte w 1995 roku. Zakładało m.in. budowę 5 mostów
i konsekwentnie do budowy tych mostów dążymy, pierwszy został wybudowany na Jasiołce, drugi na Wisłoce. Niestety tutaj jako powiat nie zachowaliśmy się pozytywnie, mimo
że w ramach pomocy technicznej dostaliśmy 95 % dofinasowania, to jednak później powiat wycofał się i budowę mostu na rzece Wisłoce w miejscowości Gądki, przejęło i buduje miasto z własnych środków. Mimo, że pierwotnie ulica Szopena była ulicą powiatową i ten most był rozwiązaniem, mostem powiatowym, ale już nie wracajmy do historii, ale warto o tym pamiętać, że to była pierwsza inwestycja, która miała być inwestycją powiatowo-miejską, ostatecznie jest tylko i wyłącznie miejską. Teraz wracając do uwarunkowań architektoniczno-urbanistycznych, to proszę sobie przypomnieć, że miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, niczym pewne elementy planistyczne uruchamiają, to przede wszystkim przeprowadzają studium rozwiązań komunikacyjnych, planują wszystkie drogi lokalne, ponadlokalne i również, że tak powiem opierają się o założenia planów wojewódzkich, centralnych czy strategicznych państwa. Oczywiście mamy tutaj ten plus, czy doświadczenia, że teraz mamy specustawę, gdzie możemy niezależnie od  ustaleń planu, projektować drogi. To nam ułatwia proces, nazwijmy to planistyczny z jednej strony, z drugiej strony  przejmowanie niezbędnych terenów na własność. Natomiast pan panie starostwo w  swojej wypowiedzi mówił cały czas, że warto o tym rozmawiać, dyskutować. Nie bez kozery przypomniałem rok 2019, kiedy po raz pierwszy pojawiają się te tematy, czyli przejmowanie dróg gminnych i zmiana kategorii czyli dokonywanie wymiany. Czyli od sierpnia 2019 roku do lutego 2021, nie rozmawialiśmy panie starosto. Rozmawiamy tylko i wyłącznie poprzez zmianę budżetu, bądź wieloletnią prognozę finansową. Mimo, że jestem członkiem komisji rozwoju, tematu tego konkretnego mostu na rzece Jasiołce i rozwiązań poszczególnych problemów związanych już ze skomunikowaniem, części miasta Jasła, o których mówił pan radny Krzysztof Buba już nie ma i zostajemy na temacie tylko i wyłącznie peronu Jasło- Sobniów, skądinąd powtarzam może i ważnego z punktu widzenia intercity. Natomiast nie może to być element tylko i wyłącznie taki, że to co powiedział pan radny Jan Urban, jest pomysłem tylko i wyłącznie pana starosty. Cytowałem panu 28 sierpnia 2020 roku, że treść porozumienia z PKP wynikała ze zmiany wieloletniej prognozy finansowej powiatu jasielskiego i przystąpienia do porozumienia. Cytowałem to porozumienie, wszystkie osoby, które były zainteresowane, mogły z treścią porozumienia się zapoznać oraz tym,
że inicjatorem był powiat jasielski,  a my jako radni Rady Powiatu w Jaśle, czyli reprezentujący samorząd powiatu jasielskiego, dowiedzieliśmy się o tej inwestycji na końcu. Do tego zmierzam, jeżeli chcemy rozmawiać, to przede wszystkim apel do pana, niech pan rozmawia z radnymi, przekazuje dane m.in. ta treść porozumienia, czy koncepcje. Wielokrotnie się do pana zwracałem, do tej pory treści porozumienia nie otrzymałem. Natomiast koncepcję otrzymałem, po moim ostatnim wystąpieniu z 10 lipca 2020 roku. Natomiast tak jak wspomniał pan radny Krzysztof Buba, złożył on dwie interpelacje, pierwszą w 2018, drugą w 2019 roku i warto by było, do tego tematu  wrócić. Dlaczego o tym mówię, ponieważ na stronie internetowej i również na komisji, to o czym z panem przewodniczącym komisji rozmawialiśmy, ukazała się informacja o  planowanych zadaniach, o budowie 14 km dróg powiatowych, na które zostanie przeznaczonych 12 mln 244 tys. zł. Cztery zadania zostały wymienione, są podane na stronie internetowej. Chciałbym zapytać pana starostę, kiedy o tych zadaniach została Rada Powiatu poinformowana, kiedy podejmowaliśmy wspólnie decyzje? Komisja Rozwoju na ten temat nic nie wie? Dlaczego
o tym mówię. Dlatego m.in., że chcąc budować most na rzece Jasiołce oraz mówić
o połączeniu z przejazdem kolejowym przy ulicy Żniwnej, to aż się prosiło, żeby w takim razie w 2022 roku przewidywać rozbudowę ulicy Żniwnej, bądź jakiś inny fragment łączący drogę powiatową z ulicą Sobniowską. To o czym pan mówi „rozmawiajmy”, ale pokazujmy element docelowy i tutaj się okazuje, że my budujemy tylko i wyłącznie częściowo.
To o czym rozmawialiśmy w obecności pana burmistrza Pabiana, Henryka Rak, czy Andrzeja Dybasia była m.in. połącznie KG2 z tzw. obwodnicą zachodnią. Po raz pierwszy dowiadywaliśmy się o kompleksom rozwianiu całościowym. Natomiast komisja rozwoju otrzymała, temat szczątkowy, tylko i wyłącznie bocznice. To o czym powiedziała pani radna Ewa Wawro, tylko od ulicy Żeromskiego, zapominając o rozwiązaniu najważniejszego, najtrudniejszego elementu jakim jest zjazd z ulicy Kazimierza, wiadukt, bądź inne wielopoziomowe skrzyżowanie, tak aby ułatwić włączenie się w drogę wojewódzką. Przypomnijmy, że tego typu kwestie związane z drogami, kto jaką drogę mamy,  wojewódzką, która idzie wzdłuż, można by powiedzieć rzeki Jasiołki, czyli ta droga KG2,
a droga krajowa została wzdłuż szpitala, czyli wzdłuż ulicy Lwowskiej, a miało być tak dobrze, że miasto Jasło miało być odciążone od ruchu tranzytowego. Stało się jak zwykle, czyli na planach się skończyło. Stąd powtarzam, że gdybyśmy patrzyli na społeczeństwa lokalne, tak jak pan starosta chciałby i chcielibyśmy rozmawiać to proszę zwrócić uwagę,
że rozwiązania komunikacyjne są w studium z jednej strony, z drugiej strony MPZP. Oczywiście, aby trwać trzeba się zmieniać, w związku z tym możemy korzystać
ze specustawy, pewne elementy projektować, ale tak jak powiedziałem, rozmawiajmy.
Od sierpnia 2019 roku panie starosto nie rozmawiamy, nie widzimy tych rozwiązań i to co pan podkreślił wielokrotnie mówiąc o rozwoju kolei, to jest tylko i wyłącznie dla jednego przedsiębiorstwa zorganizowanego na bazie dawnej rafinerii Jasło. Jeżeli popatrzymy na rok 1996, 1997, kiedy rafineria nasza przezywała rozkwit i zatrudnionych było 1470 osób, to teraz mam pytanie ile zatrudnia grupa Lotos oraz Cargo na terenie dawnym rafinerii Jasło? Chyba trzeba to kurtyną milczenia pominąć, ponieważ jest to poniżej 200 osób, sama grupa Lotos poniżej 50 osób zatrudnia na terenie miasta Jasła. Natomiast jeżeli mówimy o szybkiej kolei, tak będzie nam pozwalała na szybki eksport kadry naszej z terenu miasta Jasła i tak naprawdę zostaniemy, okaże się, że nasi przedsiębiorcy zostaną ogołoceni po pierwsze
z kadry, bo ona będzie szukać pracy w dobrze płatnych strefach Jasionce, czy w Jedliczu, pozostawiając tutaj tereny, czy przedsiębiorstwa nie korzystające z linii kolejowej. Naprawdę bym prosił abyśmy rozmawiali na ten temat, szukali pewnych rozwiązań kompromisowych. Mamy Jasielskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców, warto przynajmniej raz się z nimi spotkać i porozmawiać na temat ich oczekiwań po covidowskich. To jest spustoszenie jeżeli chodzi
o przedsiębiorców w okresie pandemii. Natomiast my na ten temat nie rozmawiamy. Ratujemy kolosa, który żyje, czy egzystuje  na naszych podatkach i akcyzie paliwowej.
My mówimy o PKN Orlen, mówimy o Lotosie. My mówimy o przedsiębiorcach, którzy ledwo wiążą koniec z końcem, w okresie pandemii. Kolej ich na pewno nie rozwiąże, bo kolej nie będzie dowozić takich ilości materiałów, o których pan starosta mówił do tych przedsiębiorców, którzy chcą się rozwijać. Naszym problemem jest na pewno skomunikowanie powiatu jasielskiego. Ponownie pana namawiam, abyśmy się zastanowili, czy w ramach pewnej dyskusji, strategii rozwoju powiatu jasielskiego nie opracować planu komunikacyjnego. To o czym rozmawialiśmy, co było szansą zrównoważonego transportu na terenie powiatu jasielskiego i skomunikowania wszystkich gmin, po prostu moim zdaniem zostało zmarnowane w roku 2016 było. Pięć lat mija, kiedy mamy możliwość rozmowy
o skomunikowaniu powiatu jasielskiego w ramach zrównoważonego transportu, niestety nie wykorzystujemy tego. Odbijamy się od aplikacji do aplikacji, od naboru do naboru, natomiast nie ma tutaj przemyślanej strategii. Jeżeli bym zobaczył, że w roku 2022 są rozwiązywane problemy zwiane z ulicą Żniwną, bądź połączenie z ulicą Sobniowską, to podnoszę rękę. Wiem, że mamy docelowa strategię. Natomiast tak jak podniosłem rękę za połączeniem drogi KG2 z potencjalną obwodnicą zachodnią, bo po raz pierwszy pan starosta pokazał całościowy problem, czyli połączenie KG2 z drogą zachodnią, a nie z ulicą Żeromskiego i pozostawienie problemu samorządowi miejskiemu i dlatego podniosłem rękę. Gdybyśmy rozmawiali
o materiale, który otrzymałem jak wnioskowałem do pana starosty, czyli materiale z czerwca 2020 roku, głosowałbym przeciw. On nic nie rozwiązywał, a wręcz przeciwnie, paraliżował miasto Jasło, jeżeli chodzi o zjazd z Ronda Solidarności oraz tutaj włączenie się w ulicę Kazimierza Wielkiego i most na rzece Jasiołce, który teoretycznie mógłby nam służyć,
a okaże się, że on będzie jednym z najtrudniejszych elementów do rozwiązania. Dlatego panie starosto, jeżeli jest apel o rozmowę, to najpierw do pana gorąca prośba, ma pan Komisję Rozwoju Gospodarczego  i Promocji Powiatu, prosiłbym aby tam były te materiały,
a nie zaskakiwać radnych uchwałami inwestycyjnymi, poprzez wprowadzanie zmian
w uchwale budżetowej bądź wieloletniej prognozie finansowej. Apeluje do pana od roku 2017 o ten temat i jak widzę bezskutecznie.                                                                                                                                                                                       

Przewodniczący zamknął dyskusję oraz zarządził głosowanie dotyczące podjęcia uchwały

w sprawie zmiany uchwały budżetowej Powiatu Jasielskiego na 2021 r.
Wraz z Autopoprawką.

W głosowaniu brało udział 22 radnych.

- za podjęciem uchwały głosowało 19 radnych,

- przeciw głosowało 3 radnych.

Uchwała została podjęta.

Ad.4b. Podjęcie uchwały w sprawie zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Jasielskiego na lata 2021 — 2027. (Druk Nr 271).

Przewodniczący poprosił Panią Teresę Połeć Skarbnik Powiatu o wprowadzenie.

Głos zabrała Skarbnik Powiatu Jasielskiego Teresa Połeć, która przedstawiła projekt uchwały Rady Powiatu w Jaśle w sprawie zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Jasielskiego na lata 2021 — 2027.

Przewodniczący otworzył dyskusję.

Radny Krzysztof Buba - chciałem dopytać jeszcze przy uchwale, tą coś my podejmowali, jedną kwestię. Dlaczego finansowane jest z rezerwy subwencji ogólnej, a nie z Funduszu Dróg Samorządowych? Jak pokazały ostatnie dwa lata, 2019 Fundusz Dróg Samorządowych dofinasowanie 80%, 2020 Fundusz Dróg Samorządowych 70 %. Wydaje mi się, że abyśmy byli do tego przygotowani tak jak należy, czyli mieli wszystko zaprojektowane, cały przebieg ulicy Żniwnej, Towarowej i most z dojazdami, moglibyśmy iść z poważną inwestycją, na którą myślę, że państwo przeznaczyłoby odpowiednie środki. Pan starosta powiedział tutaj,
że z rezerwy subwencji ogólnej 50%, a Fundusz Dróg Samorządowych 60%. Dlaczego nie idziemy z lepszego finasowania?

Starosta Jasielski Adam Pawluś -   przede wszystkim nie mieliśmy projektu w naborze, który był w sezonie letnim, w sierpniu, musieli musielibyśmy czekać z tym projektem do lata
i realizacji w 2022 roku najwcześniej, więc w tej chwili jest trochę mniejsza konkurencja przy pozyskaniu środków z rezerwy subwencji ministra infrastruktury. Mamy zapewnienie, że miasto Jasło wesprze nas w tej inwestycji. Przy środkach z rezerwy, oszczędności możemy przekazać na inwestycje inne, które spełniają wymogi techniczne, dlatego tylko chciałem uzupełnić, że nie ma obawy, że po tym nowym szlaku, nie będą mogły jeździć pojazdy, ponieważ tu musi być droga kategorii Z i musi być most o pełnej nośności i takie rozwiązanie jest przyjęte. Natomiast na tym odcinku ulicy Żniwnej, to musimy zdecydować w kolejnym etapie, naborze, czy uczestniczenia w jakimś programie, czy realizacji z własnych środków, czy ze środków wspólnych. Dlatego mówię o różnych rozwiązaniach, bo połączenie np.
3 źródeł finasowania, czy  4, czyli powiat, miasto, gmina Jasło i środki zewnętrzne, łatwiej będzie zrealizować to zadanie. Tak jak się udało zrealizować zadanie w ciągu drogi Szebnie- Tarnowiec, most w Dobrucowej. To trzeba tutaj wspomnieć, że gmina Tarnowiec wsparła tą inwestycję kwotą 700 tys. zł, gmina Jasło wsparła kwotą 200 tys. zł, czyli razem 900 tys., ponad 3 mln złotych otrzymaliśmy z rezerwy subwencji i dodatkowo wykonaliśmy jeszcze odcinek drogi na gminie Dębowiec, obok klasztoru z tych właśnie środków. Doprowadzając wąską dróżkę do drogi kategorii Z, gmina Dębowiec w ubiegłym roku zakończyła chodnik. Natomiast my przygotowaliśmy w ramach tego zadania poszerzenie pobocza i jezdni. To się nam udało, dlatego myślę, że warto z tych środków skorzystać, a jest szansa, że w drodze przetargu zostanie wybita taka cena, która pozwoli nam przeznaczyć środki również na ten prawoskręt. Panie radny nie ma przeszkód, żeby miasto Jasło wystąpiło o wykonanie tego lewoskrętu. My możemy się dołożyć jako Rada Powiatu, ale ktoś musi z taką inicjatywą wystąpić, bo przepisy na tyle się zmieniły, że można przejąć zadanie rządowe, bo kiedyś takiego zadania nie można było przejąć, bo my robimy zadanie rządowe w większej części, ponieważ ten prawoskręt mieści się w pasie drogi krajowej. Więc moglibyśmy powiedzieć tak, nie robimy, bo to nie jest zadanie powiatowe, ale przejęliśmy zadanie krajowe
i poszerzamy ten odcinek ulicy Kasprowicza. Mam nadzieję, że przekażemy ten odcinek 140 m dla województwa podkarpackiego, żeby był jeden ciąg drogowy, jeden ciąg od granicy państwa. Tylko jeszcze zareplikuję panu Januszowi, że ja nie mówiłem, że myśmy budowali ten most, ale wsparcie finansowe to myśmy załatwiali. To jest prawda, że wcześniej przygotowaliście i ja na ten temat nie dyskutuję. Natomiast wsparcie finansowe, to było przez nas załatwiane i pan dobrze wie, także tu nie ma co do tego sporu i chcemy, żeby ten transport był zrównoważony, dlatego robimy te połączenia. Dlatego udało się nam połączyć drogę na Święcany, na Przechody w Lisowie. Dlatego nam się udało zrobić tą drogę Trzcinica –Jareniówka, Bączal –Skołyszyn. Ja mogę tu wymieniać wiele przykładów, udało się nam zrobić drogę Dobrynia- Zawadka Osiek, to z Funduszu Dróg Samorządowych. Myślę,
że z Funduszu Dróg Samorządowych, wykonamy dwa zadania. Nie wiem, coraz większa jest konkurencja i nie wiem, czy otrzymamy dofinasowanie na most w Przysiekach, czy nie będziemy musieli z niego zrezygnować, czy otrzymamy dofinasowanie na drogę Umieszcz –Glinik Polski? Na pewno na dzień dzisiejszy wiem, że nie otrzymamy dofinasowania na drogę w miejscowości Osobnica – Pagórek, ta droga nie otrzymała odpowiedniej punktacji
i nie znalazła się nawet na liście rezerwowej. Jest coraz większa konkurencja, a od tego roku zmieniła się nazwa funduszu i do tego funduszu będzie mógł również aplikować samorząd województwa i dlatego również zmiana w realizacji tego ewentualnego łącznika na Kaczorowy, bo jest szansa, żeby zrealizować ten łącznik jako drogę wojewódzką, a ja wcześniej myślałem o tym, żeby to zrealizować jako drogę powiatową. Droga powiatowa mogła być dofinasowana, zadanie powiatowe z Funduszu Dróg Samorządowych mogło być dofinasowane do kwoty 30 mln i na pewno nie mogło wystarczyć na cały odcinek i na pewno nie wystarczy. Prawdopodobnie potrzeba na to 70 mln. Jeżeli przygotujemy taki projekt to na dzień dzisiejszy, ja mam informację, że samorząd województwa ma tylko jedną drogę, która spełnia kryteria do realizacji, w ramach tego rządowego funduszu drogowego i gdy my będziemy przygotowani, to możemy wtedy poprosić samorząd województwa, żeby zrealizował to co my przygotujemy. Tak jak się udało z tą drogą od ronda do ronda. Ona nie była w żadnym programie, albo była w programie wieloletnim, ale nie była by zrealizowana w najbliższym czasie. Udało się zrealizować z programu transgranicznego, tak jak się w tej chwili realizuje się drogę 993, również z programu transgranicznego, bo komisja europejska przesunęła środki na infrastrukturę drogową, na nasz wniosek, nasz pomysł i to się stało
i mogliśmy aplikować o te środki i ta droga będzie w całości zrealizowana, po dodaniu środków tych covidowych przez samorząd województwa podkarpackiego. Z mojej strony takie krótkie wyjaśnieni, że w Funduszu Dróg Samorządowych jest coraz trudniej, coraz trudniej będzie realizować, mamy w następnej kolejce drogę przygotowaną, którą zakończyliśmy procedować od strony formalnej Siepietnica-Święcany. To jest ponad trzy kilometry drogi w trudnym terenie i uzyskaliśmy odstępstwa od szerokości chodnika, na pewnym fragmencie, będziemy realizować chodnik przez własną ekipę, bo nawet nie uzyskamy odstępstwa i uzyskaliśmy odstępstwo od kanałów technologicznych, bo to są wymogi formalne, które powodują wydłużenie procedur. Na dzień dzisiejszy wiemy, że wszystkie chodniki, które będziemy chcieli realizować wspólnie z gminami, muszą spełniać warunki techniczne, czyli mieć szerokość 2 m. Jeżeli realizujemy chodnik w jakiejś drodze to, musimy uzyskiwać odstępstwo ministra, na chodnik o mniejszej szerokości, to wydłuży proces. Również musimy załatwić odstępstwo od kanału technologicznego, więc jeżeli państwo myślicie o jakiś chodnikach w swoich okręgach wyborczych to, musicie pamiętać również o tym, że ten proces będzie wydłużony, że ten proces realizacji takich inwestycji będzie coraz trudniejszy, bo wymogi techniczne dla dróg powiatowych się zmieniły. Droga powiatowa musi mieć 6 m szerokości, plus pobocza i wiele naszych dróg, nie spełnia tego kryterium i nie będzie mogło się ubiegać o dofinasowania, a to jest warunek konieczny. Jeżeli nie będziemy spełniać warunków technicznych, to ze względów formalnych taki wniosek zostanie odrzucony i projektant się również nie podpisze pod takim projektem. Dlatego trudno jest odpowiedzieć na wszystkie szczegóły i dlatego tutaj odpowiadam pani Ewie Wawro, że ja nie jestem projektantem i nie znam się na budowie dróg, bo nie taka jest moja rola i nie do końca wszystko wiemy, pewne rzeczy wychodzą w trakcie projektowania i projektanci podejmują pewne decyzje, oczywiście nie zawsze uzgadniając, ale uzgadniając również
z innymi uczestnikami procesu inwestycyjnego, również z tymi z którymi nasze drogi się krzyżują, gdzie wchodzą w kolizje. To są naprawdę rożne skomplikowane problemy i mam nadzieję, że ta kolizja nie spowoduje zalewania mieszkańców Hankówki przez most, że nie zmieni w taki istotny sposób, nie spowoduje jakiegoś spiętrzenia wody, bo taki był warunek ze strony Wód Polskich. My, czyli projektant musiał uzyskać wszystkie zgody uczestników procesu inwestycyjnego, zarówno Wód Polskich jak i innych podmiotów, które wchodzą
w ewentualne kolizje i musimy później taką inwestycję obronić. Ja nie ma wiedzy w tym zakresie, więc nie będę się wymądrzał, że most ma być taki, czy taki. Ktoś bierze za to pieniądze i odpowiedzialność, bo ja nie biorę odpowiedzialności za budowę mostu, ale za to, że projektant, który projektuje ten most ma odpowiednie uprawnienia i kwalifikacje. Czasami proszę wziąć również to pod uwagę, że nie wszystko wiemy i nie jesteśmy wstanie przewidzieć, ale chcielibyśmy, żeby po prostu ta inwestycja służyła dla mieszkańców jak najlepiej, ale czasami jest sprzeczność interesów. Czasami trzeba w tej sprzeczności wybierać większe dobro, kosztem jakiś niedogodności dla tych, którzy przy tej drodze mieszkają i będą mieli hałas, ale z drugiej strony atrakcyjność działek też wzrasta. I jak widzimy po tej drodze Jareniówka –Trzcinica ile nowych i pięknych domów tam jest zbudowanych, gdzie autobusy mogą kursować i w razie zatorów na drodze 28,  samochody ciężarowe przejeżdżają tą drogą. Podaje ten przykład jako drogi niezwykle kosztownej, bo droga kosztowała ponad 12 mln złotych, ale to nie był ten most o większej przepustowości przyczyną, że we Trzcinicy była powódź, taka miejscowa i fala na 6 m wysoka. Tego nie był wstanie nikt przewidzieć
i uniknąć. Tak samo również ta droga KG2, moim zdaniem nie stanowiła głównej przyczyny zatopienia, części osiedla Hankówka. To były opady miejscowe, mój dom i posesja była zalana. Ulicą Ujejskiego płynęła rzeka. Też mógłbym powiedzieć, że burmistrz nie czyści kanałów, że woda nie zeszła tymi kanałami, tylko wpłynęła do mojego ogrodu, zalała mi piwnicę i dobytek, ale nie ma na to recepty, na pewne zdarzenia nie jesteśmy wstanie nic zaradzić. I dlatego mam nadzieję, że ten most będzie służył mieszkańcom, że wybierzemy takie rozwiązanie, które będzie dobre, że możemy wybrać takie rozwiązanie, że ten niecały kilometr ulicy Żniwnej przebudujemy do drogi kategorii Z. Dzisiaj tam jeżdżą śmieciarki, droga jest bardzo wąska, niebezpieczna. Nie wiem, ten stan trwa bardzo długo. Droga jest
w fatalnym stanie. My oddaliśmy ulice Kraszewskiego, Szopena, Jagiełły wszystkie w bardzo dobrym stanie. Dzisiaj to są ulice miejskie. I gdzie są ronda, na tych ulicach? Od was wymagano szybkiej budowy rond. Czekam, kiedy będą ronda. Myślę, że one będą. Nie mogę się odnieść do mostu na Gądki, bo mnie tu nie było, ale opiniowałem ten most i panie radny Przetacznik, to nie miasto buduje z własnych środków ten most, bo uzyskało 50% dofinasowanie. Ja w tym brałem udział, to mogę pana zapewnić, że brałem w tym udział
i wpierałem tą inwestycję. Udało się, że miasto Jasło uzyskało z Funduszu Dróg Samorządowych 50% dofinasowanie. Może było to rozwiązanie lepsze to, o którym pan mówi. Ja go nie znam, bo mnie nie było. Nie będę wchodził w historię i się na ten temat wypowiadał. Trzeba wspierać jasielskich przedsiębiorców, rozmawiamy z Jasielskim Stowarzyszeniem Przedsiębiorców, takie spotkanie było niedawno organizowane i z nim współpracujemy, chociażby w zakresie praktyk, przygotowania naszych szkół zawodowych
i absolwentów tych szkół do pracy u nich, to jest bardzo ważne. Ja takie spotkania zapoczątkowałem. Nie ma problemu, komisja może również zapraszać jasielskich przedsiębiorców i organizować takie wspólne spotkania. Ostatnio rozmawialiśmy,
jak uruchomić nowy kierunek – robotyka. Chcemy go uruchomić i jasielscy przedsiębiorcy są tym zainteresowani. Robotyka spowoduje, że będzie tych miejsc pracy mniej, że będzie mniej pracowników potrzeba, ale mam nadzieję, że będą bardziej wykwalifikowani. Także to są czasami różne sprzeczne interesy, ale ważne, żebyśmy szli do przodu, wspólnie działali. Spierali się, ale pro publico bono.                                

Radny Krzysztof Buba - panie starosto w 2019 podejmujemy uchwałę na temat słynnego prawoskrętu, już wtedy proponowałem, żebyśmy wspomogli Generalną Dyrekcję, wtedy pan twierdził, że się nie da, przepisy nie pozwalają, przyjąłem to. Teraz pan mówi, że jest taka możliwość, że możemy wspierać. Po co czekać na miasto? To my wykonujemy ten prawoskręt wspólnie z panem burmistrzem, podjął pan wspólną inicjatywę. Zróbmy, żeby było lepiej dla mieszkańców. Po drugie, wracając do rond, pan starosta też projektuje rondo na ulicy Floriańskiej i Sobniowskiej. Czekam cierpliwie, nikt pan starosty nie pogania.
Ja rozumiem, bo są uzgodnienia itd., wszystko trwa. Myślę, że rondo na Szopena, Grota Roweckiego, Szkolna, będzie też zaprojektowane, też został termin wydłużony, są różne problemy tak jak pan starosta mówi. My jako radni opozycyjni cierpliwie czekamy, nie krytykujemy, że coś wydłuża się, że są jakieś uzgodnienia itd. Czekamy cierpliwie, kiedyś etap projektowania się zakończy. Tylko przypomnę panu, żebyśmy w 2018 roku przy uchwaleniu budżetu podjęli uchwałę, na zaprojektowanie tego ronda, to już by pewnie było wykonane, to jest jedna rzecz. Druga rzecz kwestia mostu na Wisłoce, jeżeli by ta inwestycja poszła jako powiatowa, to niech mi pan powie, jakie było w ubiegłym roku dofinasowanie? Miasto dostało 50% o ile orientuję się to powiat miał 70%. To ile byśmy zaoszczędzili? Można było by te pieniądze przeznaczyć na coś innego? Najbardziej mnie boli jedna rzecz, nie idziemy z poważnymi, strategicznymi inwestycjami, które powinny właśnie być
z Funduszu Dróg Samorządowych. Jakby pan starosta mnie posłuchał, jak pisałem interpelację.  2019 rok było sporo czasu na to, żeby przygotować projekt na budowę mostu
i można było wystąpić, ile byśmy zaoszczędzili, ale tego się nie chce. Pan uważa, że jeżeli są jakieś głosy krytyczne, to tylko, że szukamy niewidomo czego nie, nie szukamy, ja chce żeby było jak najlepiej. Projektujmy, miejmy przygotowane projekty na inwestycje, żebyśmy mogli składać. Na razie tego nie widzę, z problemami zostaniemy. Nadal będą problemy nie rozwiązane, czy lewoskręt, czy prawoskręt, czy Żniwna, przejazd kolejowy, czy włączenie do  drogi 28. Coś się zmieni jak wybudujemy ten most, chyba nie?                                      

 

Radny Janusz Przetacznik-  jesteśmy w punkcie zmiana wieloletniej prognozy finansowej.
Co prawda w 100% popieram pana starostę, że jedynym źródłem, teraz wolnych środków jest teraz rezerwa ogólna, co do tego nie ulega wątpliwości, ponieważ wnioski do Funduszu Dróg Samorządowych w roku ubiegłym już złożyliśmy na rok 2021 i temat został zamknięty. Jedyną szansą to jest rezerwa ogólna i stąd wniosek pana starosty i uzasadnienie, żeby do 12 lutego zdążyć. To wszystko, że tak powiem się zgadza z punktu widzenia merytorycznego
i finansów publicznych, tak. Natomiast moje pytanie jest następujące, w tej uchwale odstępujemy od realizacji tego zadania całkowicie. Przypomniałem przy pierwszym projekcie uchwały, czy już podjętej uchwale, że była to uchwała wieloletnia i to zadanie rozkładaliśmy na dwa lata, ponieważ przypomnijmy kwestie związane z przebudową linii, czy trakcji kolejowej to były lata 2023-2024 według tych informacji, które otrzymywaliśmy. W związku z tym stąd ta perspektywa roku 2021, 2022 była ze wszech miar racjonalna, teraz odstępujemy od realizacji, i to jest §1. Podpisaliśmy porozumienie, bo pan starosta powiedział co prawda, do dnia dzisiejszego go nie otrzymałem, ale jak to powiedział już klasyk na posiedzeniu Rady, Zarząd prawie zawsze, czy prawie zwykle mówi prawdę. To w takim razie przyjmujemy założenie, że jest i rozumiem, że trzeba trzymać kciuki, jeżeli to jest tak inwestycja ważna, a przede wszystkim rodzi za sobą zobowiązania finansowe powiatu, jeżeli nie zrobimy tego dojazdu i drogi w granicach około miliona tak jak pan starosta powiedział, bo tyle trzeba będzie zapłacić i zwrócić za dokumentację. W takim razie, trzeba trzymać kciuki, żebyśmy to zrealizowali, bo będziemy płacić dodatkowy milion złotych kar na rzecz PKP i firmy, która projektuje to rozwiązanie, bo już z Funduszu Dróg Samorządowych, nie będziemy mieć, żadnych środków. Natomiast chciałbym zwrócić uwagę, że tą uchwałą konsumujemy to, że o 6 mln złotych zaciągamy kredyt w związku z tym, większość naszych zobowiązań urośnie, co za tym idzie ten wskaźnik, który dopuszcza ustawa o finansach publicznych, troszkę nam, że tak powiem mocno zaczyna trzeszczeć. Moje pytanie jest następujące, czy Zarząd analizował wpływ tych dodatkowych środków 6 mln złotych  kredytu, na sytuację finansową związaną z subwencją ogólną w części oświatowej i jej niedoborem jak również z trudną sytuacją Szpitala Specjalistycznego w Jaśle i ewentualnie koniecznością podejmowania kolejnych decyzji związanych ze szpitalem i ewentualnym pokryciem strat? Ponieważ te straty są znacznie większe niż pierwotnie zakładaliśmy. Natomiast odpowiadając już na ostatnie kwestie związane, że tak powiem z finasowaniem, to dla pana starosty informacji w 1996 roku 5 mln złotych z budżetu centralnego na oczyszczalnię ścieków w Jaśle, 2 mln na most w Krajowicach. Niech pan sobie porówna
z kwotą dofinasowania do mostu na rzece Jasiołce, obie te inwestycje 5 i 2 mln poszły
z budżetu państwa.                                                                                                

Przewodniczący zamknął dyskusję oraz przeszedł do głosowania w sprawie podjęcia uchwały w sprawie zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Jasielskiego na lata 2021 — 2027.

W głosowaniu brało udział 22 radnych.

- za podjęciem uchwały głosowało 16 radnych,

- przeciw głosowało 4 radnych,

- wstrzymało się 2 radnych.

Uchwała została podjęta.

Ad.5. Zamknięcie obrad.

Wobec wyczerpania porządku obrad Przewodniczący Rady Powiatu Robert Snoch zamknął obrady XXXIX Nadzwyczajnej Sesji Rady Powiatu w Jaśle o godzinie 17.35.

Imienne wykazy głosowań  stanowią załącznik do niniejszego protokołu.

Protokolant: Marzena Trębacz                                                

Przewodniczący Rady

Robert Snoch

                                                                            

Wytworzony przez: Robert Snoch (Przewodniczący Rady Powiatu)
Nadrzędna kategoria: Protokoły z sesji Rady Powiatu
Kategoria: Protokoły z sesji Rady Powiatu VI kadencji
Odsłony: 105

Brak załączników.

Opis zmianDataOsobaPorównaj
Artykuł został wytworzony. poniedziałek, 08, marzec 2021 09:50 Paweł Krajciewicz